|
Blog > Komentarze do wpisu
Babcine pieczone jabłka____ | | | | __| |__ \ / \ / \/ Aby zobaczyć przepis, kliknij TUTAJ. WAŻNA UWAGA: Przeniosłam bloga na adres bookmacookie.blogspot.com (kliknij na adres, aby przejść do bloga) Znajdziecie tam wszystkie przepisy, które były na tym blogu i ogromną ilość nowych, niepublikowanych tutaj. W nowej szacie graficznej i z prostszą nawigacją, która pozwoli Wam łatwiej znaleźć przepis, którego szukacie. Na Book Me a Cookie chętnie odpowiem także na wszystkie Wasze pytania i wątpliwości. W komentarzach pod wpisami na nowym blogu możecie dzielić się swoimi opiniami, wymieniać uwagi z innymi miłośnikami kuchni oraz przyłączyć się do dyskusji na różne tematy. Zapraszam! Asia - kuchareczka wtorek, 17 lutego 2009, usmiecham-sie
TrackBack
Komentarze
2009/02/17 18:20:25
Bardzo sugestywne zdjecia. Ide sobie zrobic pieczone jablka:)
2009/02/17 19:26:17
Jejku jakie piękne jabłuszka! Jak ja kocham jabłka z cynamonem! :)) Zrobię sobie koniecznie;))
Miłego wypoczynku i zwiedzania!:)) 2009/02/17 19:30:14
oj bardzo domowo i zimowo
i jeszcze ten aromatyczny cynamon sama pysznośc :-) 2009/02/17 22:30:25
Pyszniutko wyglada to jabłuszko;)Miłego zwiedzania i samych przyjemnych smaków u naszych sąsiadów.
2009/02/17 22:33:27
Oj babcine, takie są najlepsze, bardzo lubię pieczone, także gotowane i te jem bardzo często. Pyszny lekki deserek. :)
Pozdrawiam! 2009/02/18 08:45:48
i znowu cos pysznego upichciłaś! nie przestajesz mnie zadziwiać :)
Ally 2009/02/18 09:52:41
Bardzo smakowicie wygląda...ciekawe czy jest tak dobre jak to z ogniska ;)
2009/02/18 11:01:13
Proste jest zawsze najlepsze :). Miękkie w środku jabłuszko o cynamonowej skórce... Takie lekkie a takie pożywne. Pycha :)!
2009/02/18 11:18:41
kiedyś robiłam sobie takie jabłuszko, a teraz przypomniałaś mi smak i mam na nie ochotę :)
2009/02/19 22:00:25
Moje ulubione ! Właśnie tak wygląda moja kolacja po solidnym obiedzie :). Lekko, pysznie, prosto i na ciepło . Yammy! :)
Gość: Kokoszeczka, static-81-219-148-7.devs.futuro.pl
2009/02/19 22:30:51
nie nadążam za Tobą Kuchareczko ;-)
2009/02/23 23:00:04
Moja babcia teżtakie robiła, ech aż mi się przypomniało jak wracałam ze szkoły i się od razu na nie rzucałam (u mnie było tak, że stały sobie długo w piekarniku w piecu) - a że w piecu praktycznei codziennie się paliło, to jabłka wychodziły zawsze "przy okazji" :D
2009/02/24 10:08:19
ale ciekawie one wyglądają, jak purchaweczki, tylko, że apetyczne sa na dodatek :)
2009/02/25 20:58:06
Konsti, sklamalabym, jesli bym napisala, że nie mialy byc sugestywne ;) pozdrawiam cieplutko!
Majanko i amatoreczko, dziękuję Wam bardzo dziewczyny :) Meruszo - prawda? ;) Monsai, jak purchaweczki? A na to bym nie wpadła :) Dla mnei troche wygladaja jak wygniecione swieze liscie, wiem, dziwne porownanie, ewentualnie papier gazetowy, tylko inny kolor. Jabberwocky - jak ja Ci zazdroszcze takiego pieca! Ty szczesciaro... :) Notme - masz racje, pyszne, lekkie. A przy tym strasznie pozywne, a przy tych grasujacych teraz choróbskach - wymarzone. kalinko, kurczę, z ogniska? Nie jadlam nigdy jablek z ogniska. Bo nie mam gdzie takiego zrobic... Za ognisko musi mi robić piekarnik :):) Ally - aaaj, dzięki! :) Olciaku, oj pachnie, pachnie... za każdym razem, jak się je robi. olu - świeta racja - proste jest zawsze najlepsze.... Mietowko - mi kiedys robila babcia... A teraz sama je robię. Ostatnio nałogowo. Bello - chyba się rozumiemy :) Andziu, dziękuję. kokoszko, aj, jak fajnie :) że tak mowisz, nie ze nie nadazasz ;) |
Share Kuchareczka on Facebook Przeniosłam się ze swoim blogiem pod adres: BOOKMEACOOKIE.BLOGSPOT.COM - są tam wszystkie przepisy z tego bloga i mnóstwo nowych. Tam tez odpowiadam na bieżąco na wasze pytania i wątpliwości. REKLAMA Zgodnie z ustawą o prawie autorskim, zdjęcia zamieszczane na tym blogu są własnością autora. Nie zgadzam się na ich wykorzystywanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody i wiedzy.
|
Udanego wyjazdu!